poniedziałek, 16 maja 2016

"Agata, a czy takie starsze Panie, takie trochę babcie, mogą mieć dzieci?" Zapytała Kojotka przeskakując z jednego grządka warzyw na drugi.



Data wpisu: poniedziałek, maja 16, 2016 przez Agata, Maria Żulewska

1 Komentarz

wtorek, 3 maja 2016


"Wasze dzieci nie są waszą własnością; 
są synami i córkami samej mocy życia. 
Jesteście ich rodzicami, ale nie stworzycielami.
Mieszkają z wami, a mimo wszystko do Was nie należą:
Możecie dać im swą miłość, lecz nie wasze idee
ponieważ one mają swoje idee.
Możecie dać dom ich ciałom,
ale nie ich duszom, ponieważ ich dusze mieszkają w domu przyszłości, 
którego wy nie możecie odwiedzać
nawet w waszych snach.
Możecie wysilać się, by dotrzymać im kroku,
ale nie żądać, by byli podobni do Was,
ponieważ Życie się nie cofa,
ani nie może zatrzymać się na dniu wczorajszym.
Wy jesteście jak łuk, z którego wasze dzieci,
jak żywe strzały, zostały wyrzucone naprzód;
Strzelec mierzy do celu na szlaku nieskończoności
i trzyma cięciwę napiętą całą swą mocą, 
żeby strzały mogły poszybować szybko i daleko.
Poddajcie się z radością rękom Strzelca, 
ponieważ on kocha równą miarą i strzały, które szybują, 
i łuk, który pozostaje niewzruszony." 

KHALIL GIBRAN

Data wpisu: wtorek, maja 03, 2016 przez Agata, Maria Żulewska

Brak komentarzy

wtorek, 2 lutego 2016

Ja do kojota: Nie zgadzam się na głosowanie kto kogo lubi a kto kogo nie lubi. To Twoja prywatna sprawa czy chcesz się z kimś bawić czy nie. Uszanuj to, że inni mają inaczej. Mam dość powtarzania tego samego. 
Kojot: Masz dość siebie
Ja: Nie, mam dość Ciebie
Kojot: Ty masz dość siebie

Mistyk.

Data wpisu: wtorek, lutego 02, 2016 przez Agata, Maria Żulewska

Brak komentarzy

czwartek, 28 stycznia 2016

Mama: "Ja Ci się zawsze dziwiłam dlaczego wybrałaś ten zawód"
Agata: "Mamo bo ja dopiero dziś widzę, że chciałam być taka jak Ty"
Mama: "Agata, Ty mnie nie naśladuj, nie poświęcaj się, bądź sobą!"
Agata: "Mamo ale właśnie widzę, że nie wiem kim jestem"
Mama: "Masz dwa fakultety..."

Data wpisu: czwartek, stycznia 28, 2016 przez Agata, Maria Żulewska

Brak komentarzy

Kiedy widzę dziecko, patrzę jemu głęboko w oczy. Przyglądam się badawczo czystemu spojrzeniu i lśniącej spojówce. Między mną a dzieckiem tańczy przestrzeń, pachnie świeże powietrze a nasze ciała stoją bezruchu, tylko ciepły oddech dotyka powieki. Po chwili budzi nas dorosłość, odklejamy od siebie spojrzenia, idziemy przed siebie oglądając się za sobą.

Spotkałam mistyka.

Data wpisu: czwartek, stycznia 28, 2016 przez Agata, Maria Żulewska

3 Komentarze

czwartek, 10 grudnia 2015

"Agata co dziś robimy?" Pyta zniecierpliwiona Lina.
"Dziś mamy poniedziałek, w poniedziałki rano mamy zajęcia z malowania na mokro"
Pytanie zaczęło ucichać wraz z powtarzalnością zajęć, które odbywają się stale o tej samej porze i godzinie przez 4 tygodnie. Dziś popłynę wspomnieniami do minionych zajęć i podzielę się z Wami co daje dziecku stałość, powtarzalność, systematyczność i odkrywanie nowych ekscytujących oświadczeń.


Data wpisu: czwartek, grudnia 10, 2015 przez Agata, Maria Żulewska

Brak komentarzy

poniedziałek, 14 września 2015

Jak to jest, że każdy z nas korzysta z przepisów a mimo starań wychodzi zawsze inaczej? Co więc decyduje o smaku? Jak gotowanie pomaga doświadczać tajemnicy miłości, delikatności i wrażliwości dla składników pozornie martwych?

Data wpisu: poniedziałek, września 14, 2015 przez Agata, Maria Żulewska

Brak komentarzy

wtorek, 1 września 2015


"A czy Pani nosiła swoje dzieci?" Słyszałam wielokrotnie...

Nie nosiłam i nie umiałam też powiedzieć co mnie zaprowadziło na drogę doradcy. Bo nie własne dziecko, nie praca z dziećmi ani też etat. To potrzeba płynąca ze źródła, tajemnicza siła z którą noszę wiedzę o chustonoszeniu i wychowaniu w bliskości.

Data wpisu: wtorek, września 01, 2015 przez Agata, Maria Żulewska

Brak komentarzy

Pamiętam jak zaczynałam pisanie mojego bloga jacien.pl od wpisu "Kiedy przestajemy być dziećmi", po 2 latach pisania dojrzałam do tematu o kobiecości. Kim jest kobieta, skąd i jakie czerpie wzorce?

Data wpisu: wtorek, września 01, 2015 przez Agata, Maria Żulewska

Brak komentarzy

czwartek, 21 maja 2015

Za oknem szaruga, część dzieci leniwie przeciągają się na dywanie, przykryci kocem, ziewają. Pozostali szaleją uprawiając pościg na schodach techniką dowolną; na pupie, stąpając jak bocian a czasami zjeżdżając na barierce z asekuracją mentora. No dobra, pomyślałam, czas połączyć siły. Dziś czwartek, pora na zajęcia konstruktorskie. Zanurkowałam w piwnicy a tam smakowita sterta tekturowych pudełek...

Data wpisu: czwartek, maja 21, 2015 przez Agata, Maria Żulewska

Brak komentarzy