Doradca Noszenia dzieci w chuście. Instruktorka masażu Shantala. Pedagog.

Dzieci są ze mną albo ja z dziećmi od zawsze.

W wielu 16 lat byłam wolontariuszką w Domu Dziecka w Łaziskach koło Zamościa, poznawałam nieodgadnione tajniki rozwoju dziecka. To tam po raz pierwszy poczułam, że moja przyszłość będzie mocno związana z pracą z dziećmi.

W 2012 roku ukończyłam 5 letnie studia Pedagogiki resocjalizacyjnej w Warszawie. W tym samym czasie pracowałam jako opiekunka do dziecka, niespełna 7 miesięcznej Nadii. Tam doświadczyłam, że bez klapsa można i trzeba budować relację z dzieckiem.
W trakcie studiów, zrealizowałam pełny cykl praktyk w Domu Dziecka w Warszawie oraz w Areszcie Śledczym na ul. Rakowieckiej w Warszawie. Doświadczenia z obu tych miejsc, mocno krzyczały we mnie - "System jest do dupy". W trakcie tych doświadczeń urodziło się we mnie marzenie, że chcę w przyszłości otworzyć rodzinny Dom Dziecka.

W 2014 roku zdecydowałam się zrobić kurs z Doradcy Noszenia dziecka w chuście i nosidłach miękkich Akademii Noszenia Dzieci Magdaleny Sendor. Zanim do tego doszłam, prowadziłam spotkania pod tytułem "KLUB Mamy" w kawiarni TOZO w Warszawie.

W 2014 roku w wakacje spakowałam plecak i ruszyłam na kolonie dla dzieci organizowane przez fundację Bullerbyn. Kontaktowałam się z rodzicami, prowadziłam całodobową opiekę nad dziećmi,  codzienne byłam pod okiem superwizora, prowadziłam kręgi. 11 chłopców z których 4 było bez zaburzenia, pozostali podejrzenie: ZS, SI, ADHD. Mocna dawka wiedzy w niespełna 2 tygodnie umocniło mnie w decyzji pracy z dziećmi i dorosłymi.

13 listopada 2014 roku udałam się w podróż na Śląsk podejmując pracę w szkole demokratycznej. Tam spotkałam się ze swoim wewnętrznym dzieckiem. Liczne Superwizje, szkolenia z zakresu  uważnego wspierania rozwoju dziecka, porozumienie bez przemocy i terapia własna zaprowadziły mnie do ciężkiej pracy z dziećmi i samą sobą. Dzieci bezwzględnie naświetlały mi moje kompleksy, dłubały w nich i wyciągały na światło dzienne.

W 2016 /2017 roku ponownie spakowałam plecak, tym razem do Warszawy, koordynując 2 miesięczne półkolonie i 2 tygodniowe ferie zimowe "Mały Geniusz". Cudownie było poczuć mocno bijące serce, ręce w nieustannym działaniu i zero zbędnych myśli. 8 lat mieszkania w Warszawie dało mi ogromną pewność siebie i siłę, które z perspektywy czasu były niezbędne w moim rozwoju osobistym.

Od 2016 roku mieszkam w Tychach. Prowadzę szkolenia noszenia dzieci w chustach i nosidłach miękkich. Piszę teksty do portalu "Dzieci są ważne". Prowadzę konsultację z rodzicami i wspieram ich w dobrym rodzicielstwie.

2017 roku doskonaląc się w zawodzie doradcy noszenia dzieci w chuście i pedagoga zrobiłam kur "prawidłowej pielęgnacji dziecka do 1 roku życia. Oraz masaż Shantala niemowląt i dzieci dla rodziców i opiekunów.
Chcę być najlepszym psychologiem dziecięcym, z realnym wpływem na wychowywanie dzieci.

Odpoczywam ćwicząc Jogę i Qigong.

Lubię moje życie!


"(..) Po wielu latach, z twarzą przez zmarszczki zoraną,
Opowiem to, z westchnieniem i mglistym morałem:
Zdarzyło mi się niegdyś ujrzeć w lesie rano
Dwie drogi: pojechałem tą mniej uczęszczaną -
Reszta wzięła się z tego, że to ją wybrałem.
"Droga nie wybrana" Robert Frost